sobota, 18 marca 2017

Pijany rowerzysta !!!

Pani na lekcji języka polskiego pyta Jasia:
- Jasiu podaj dwa zaimki osobowe.
- Kto? Ja?
- Bardzo dobrze szóstka.

Zamawianie jedzenia przez kasownik

Wsiada baba do autobusu i pyta się kierowcy:
- Panie, a jaki to autobus?
- Czerwony.
- No, ale dokąd?
- Do połowy, dalej są szyby

Żródło : http://joemonster.org/art/4176

piątek, 17 marca 2017

Moto-Osioł

Pewien bogacz zapytał Arystotelesa, czy ten by się zgodził nauczać jego syna. Arystoteles zgodził się, lecz podał wysoką stawkę. Bogacz się wzburzył:
- Aż tyle? Za te pieniądze można kupić osła!
- To kup - będziesz miał dwa osły.

czwartek, 16 marca 2017

babcia vs. komórka part 3

Wchodzi garbata baba do tramwaju i wpada na łysego faceta:
- Gdzie pani się pcha z tym plecakiem?
- Na Łysą polanę!
Źródło : http://kawaly.tja.pl/dowcip,wchodzi-garbata-baba-do-tramwaju-i

środa, 15 marca 2017

Wstaniesz? Co się stało?

Rozmawiają dwaj psychiatrzy:
- Wiesz co, mam rewelacyjnego pacjenta. Cierpi na rozdwojenie jaźni.
- A co w tym rewelacyjnego?
- Obydwaj mi płacą.
Źródło : http://www.dowcipy.jeja.pl/top,10,lekarze.html

wtorek, 14 marca 2017

Wesprzyj ludzi i fundacje.

Śmieszne filmy(Polub nas, kliknij na kciuk umieszczony na górze po prawej stronie i polub stronę.) wspiera różne dobroczynne akcje, proszę was abyście ten link umieszczali na swoich facebook tablicach(http://humornia123.blogspot.com/2017/03/wesprzyj-ludzi-i-fundacje.html). Dzięki temu więcej ludzi będzie widziało tą treść. Ci ludzie i te organizacje potrzebują pomocy, jeśli nie chcesz ich wspierać to przynajmniej umieść na swojej tablicy tą informacje.

  Wsparcie dla pogorzelców

Tragedia miała miejsce 11.02.2017r. w Legionowie przy ul. Zegrzyńskiej. W wyniku pożaru spłonął dom i dorobek całego życia naszego serdecznego przyjaciela, kolegi Roberta i jego Rodziny. W pożarze poszkodowanych zostało 6 osób w tym 2 dorosłe Robert i jego Mama Alicja, które walczą o życie w Centrum Poparzeń w Siemianowicach Śląskich oraz Łęcznej, oraz dziecko Weronika lat 11 z poparzeniami II stopnia w szpitalu w Warszawie.

Modlimy się o ich szybki powrót do zdrowia, który będzie długotrwały i bardzo kosztowny. Zwracamy się do WAS ludzi dobrej woli o pomoc finansową oraz do firm i instytucji o materiały na odbudowę nowego domu.
Wierzymy w Was, Waszą pomoc, a Wiara czyni cuda!
Rodzina i przyjaciele Pogorzelców. 

Osoby do kontaktu :
Przemysław Kołodziejczyk 509 109 283
Ewa Zych : 509 315 694

Jeśli chcesz w pomóc  to przejdź na stronę  https://pomagam.pl/na_pomoc

                                            Protezy dla mojego taty 

 Mój tato to człowiek, który z problemami walczy, zamiast uginać się pod ich ciężarem. W wyniku wypadku komunikacyjnego stracił obie nogi powyżej kolan.


               Chciałabym pomóc mu w zbiórce na protezy modularne obu nóg, których cena wynosi                                                                            150000zł.

             To człowiek, który nie schował się za swoim kalectwem w domu. W dalszym ciągu nie poddaje się, chce nadal walczyć, bo wie, że ma dla kogo. Rodzina ważniejsza jest niż choroba, to o nią trzeba się troszczyć, to dla niej trzeba funkcjonować tak, by nie być ciężarem.
              Największym jego marzeniem jest znów móc chodzić – może nie biegać, ale chodzić jak inni ludzie – samodzielnie bez pomocy i ciągłej asysty bliskich.
Mimo swojego wieku studiuje oraz osiąga na tej płaszczyźnie liczne sukcesy.                   W lipcu tego roku czeka go obrona pracy.  Aktywnie angażuje się w życie uczelni oraz w pomoc innym studentom.
 Jeśli chcesz pomóc to przejdź na stronę https://pomagam.pl/protezy

Żarty ulicy BARDZO ŚMIESZNE

Zając przychodzi do niedźwiedzia.
- Ty niedźwiedź dawaj idziemy na disco!!! Tylko pamiętaj żebyś mi znowu nie wpierdolił jak się najebiesz.
Niedźwiedź się zgodził...i poszli. Rano zając się budzi: połamana szczęka, ręka wywinięta w drugą stronę, cały w siniakach, oczy podbite.
Budzi niedźwiedzia i mówi:
- I co, jednak mi wpierdoliłeś??
Na to niedźwiedź:
- Bo wiesz na początku odbiłeś mi panienkę, ale mówię
ok - dobry kumpel wybaczam, później poszliśmy do domu to żeś mi nasikał do butów - ale mówię co tam
wypiorę. Ale jak żeś zrobił kupę na poduszkę i powbijałeś w nią wykałaczki i powiedziałeś, że dzisiaj jeżyk śpi z nami to nie wytrzymałem!!!